13
wrz

Gortat i jego tatuaże…

   Posted by: tjay99   in Sport, inne

Tak, tak… firma Reebok nosi pretensje do polskiego reprezentanta o jego tatuaże, a przede wszystkim o jeden tatuaż. Chodzi o tattoo z obrazowym wizerunkiem niegdysiejszej gwiazdy NBA Michaela Jordana, który Marcin Gortat wytatuował sobie na prawej nodze.


Słyszałem od innych zawodników, że ludzie nie znają mojego nazwiska, ale wiedzą, że jestem tym dużym gościem z tatuażem z Jordanem. Podoba mi się to. Reebok będzie musiał się do tego przyzwyczaić – dodaje Gortat.

Tak się ułożyło, że tattoo Marcina jest bardzo podobny do logo firmowego konkurencyjnej firmy produkującej obuwie sportowe. Firma Reebok, która sponsoruje obuwie naszego reprezentanta ma o to uzasadnione pretensje do zawodnika. Włodarze firmy sugerowali nawet naszemu koszykarzowi aby przynajmniej na czas rozgrywek przykrył czymś swój tatuaż. Marcin Gortat jednak nie ma ochoty aby to robić:

Zadzwonili do mnie i powiedzieli, że mam z tym coś zrobić. Zasugerowali, bym nosił wyższe skarpety albo… zamalował jakoś rysunek. Mam ten tatuaż od czterech lat, on pomógł mi dostać się do NBA. Nic o tym nie mówili, gdy podpisywałem z nimi kontrakt, więc ja teraz niczego nie będę zmieniał. Nie płacą mi aż tyle, żebym go zakrył – śmieje się Gortat.

Jak widać nasz Zawodnik w amerykańskiej NBA ma nie tylko kunszt do gry w kosza, ale i bardzo interesujący charakter. Nie ugiął się pod wpływem władz ogromnej firmy jaką jest niewątpliwie Reebok i nie zamierza przysłaniać niczym swojego tatuażu. Ściskamy kciuki za Gortata i życzymy Marcinowi przede wszystkim sukcesów oraz mistrzostwa w amerykańskiej NBA.

Tags: , , ,

Opublikowano: niedziela, Wrzesień 13th, 2009 o 12:25 pm
zamieszony w kategorii: Sport, inne.

Leave a reply

You must be logged in to post a comment.